„Jurto Kochanie...”

Oziębłość to termin, który kojarzony jest z całkowitą niewrażliwością na bodźce seksualne.
Przyczyn takiego stanu rzeczy może być kilka, częściej jednak są one natury psychologicznej niż fizjologicznej.
Jeżeli kobieta nie doświadczyła nigdy żadnego pożądania seksualnego nazywamy to oziębłością pierwotną, związaną zazwyczaj z edukacją seksualną, wyznawanym światopoglądem, niedojrzałością emocjonalną, traumatycznymi przeżyciami i in. Odmowa seksu ma na celu mniejszą lub większą i nie zawsze uświadamianą ochronę siebie.

Najczęściej jednak zdarza się tak, że kobieta która miała udane życie seksualne, nie odczuwa już pożądania – oziębłość wtórna. Zjawisko to jest dość powszechne u nowych matek, które czasami, przez jakiś czas "zapominają" o seksie lub zwyczajnie nie mają na niego siły. Inne przyczyny oziębłości mogą być pochodzenia psychicznego – obniżenie nastroju i samooceny, stres, lęk czy relacyjnego - konflikt z partnerem itd.
Dysfunkcja ta może być również uzależniona od stanu zdrowia kobiety – zmiany hormonalne, problemy psychiczne czy choroba.

Kobiety „zimne” czy „niezadowolone”?

Nie wszystkie kobiety są zahamowane seksualnie, u wielu kobiet libido nie jest na niskim poziomie, mają pragnienia i fantazje seksualne, odczuwają podniecenie i potrafią osiągnąć orgazm na drodze masturbacji. Blokada pojawia się w momencie próby zbliżenia lub już w momencie wyobrażenia aktu seksualnego. Świadomie lub nieświadomie osuwają myśl o seksie utwierdzając się w przekonaniu, że nie mają potrzeb seksualnych.


W ścisłym znaczeniu tego słowa, oziębła kobieta to taka, która nie czuje najmniejszej ochoty na współżycie seksualne w ogóle. Niewiele z tych kobiet uświadamia sobie lub przyznaje, że nie maja najmniejszej ochoty na zbliżenie ze swoim partnerem.

Są to kobiety, które skarżą się na oziębłość, na zupełny brak libido. Czasem jednak szczegółowa analiza problemu pozwala stwierdzić, że nie tyle są nie zainteresowane, ale raczej niezadowolone
z życia seksualnego. Wywiad diagnostyczny i udzielane odpowiedzi wskazują niejednokrotnie na awersję seksualną. Kobiety wolą powiedzieć partnerowi, że nic nie czują, że nie mają potrzeb, że są zmęczone niż to, że są niezadowolone z seksu. Perspektywa zbliżenia seksualnego z partnerem wiąże się z silnymi negatywnymi uczuciami, powodując strach i niepokój prowadzący do unikania tej aktywności.

Na proste pytanie partnera: „to co mam zrobić?” - najczęściej odpowiadają: „nie wiem...” I mają rację, gdyż zazwyczaj same nie wiedzą.
Dlaczego? Seksualność kobiety jest bardziej złożona niż mężczyzny – kiedy kobieta przeżywa tego rodzaju trudności należy je rozpatrywać indywidualnie.

Wiele problemów seksualnych kobiet jest zakorzenionych w braku akceptacji własnego ciała i „nie kochaniu siebie”.
Wielu kobietom podczas wychowywania wpajana jest treść o darze, jaki stanowią dla mężczyzny, o jego znaczącej roli w rozbudzeniu seksualnym kobiety oraz braku samodzielnego decydowania kobiety o swoim ciele lub odmowy sprawiania sobie przyjemności. Skutkuje to wieloma problemami seksualnym. Kobieta czeka więc do dnia, kiedy mężczyzna nauczy ja odczuwać przyjemność, a samodzielna próba sprawienia sobie przyjemności – masturbacja - zwieńczona jest poczuciem winy i wstydem. Brak poznania własnego ciała, odczuć z niego płynących skojarzona z oporem wobec naruszenia intymnej granicy może skutkować nadmierną kontrolą, napięciem i niezdolnością do odczuwania przyjemności.

Podsumowując, oziębłość oznacza całkowity brak pożądania i przyjemności podczas stosunku seksualnego. Dysfunkcja ta rzadko ma podłoże fizjologiczne (zmiany hormonalne, wady organiczne, przyjmowanie niektórych leków, stosowanie środków psychoaktywnych). Oziębłość jest często uwarunkowana psychologicznie, związana ze zbyt sztywnym podejściem do seksu, wewnętrznym konfliktem między pragnieniem a zakazem moralnym, wspomnieniami traumatycznych przeżyć. Często przyczynę osłabienia libido można znaleźć w rozbieżności potrzeb w związku i braku komunikacji.

Oziębłość nie oznacza niezdolności do czerpania radości z seksu, kiedy zasypia się ze zmęczenia, dzieci budzą się w nocy, w trakcie zajęć domowych – ogólnie mówiąc w niewłaściwym czasie, na każde życzenie lub w niesprzyjających okolicznościach.

Kobieta, która nie czerpie przyjemności podczas stosunku, stopniowo traci pragnienia seksualne.
Dlatego ponowne odkrycie rozkoszy i przyjemności jaka płynie z ciała może pozwolić przywrócić takiej kobiecie pragnienie i rozbudzić pożądanie do partnera. Z drugiej strony praca nad relacją w związku daje zaskakujące efekty w postaci „wzmożonego apetytu” na partnera.
Konsultacje i terapia seksualna pomaga zmóc się z osobistymi trudnościami i problemami dotyczących intymnych relacji z partnerem.
Ewa Lisowska - Kania
(C) NIA666
Seksuolog Kraków